Lukasz Piech Blog Strobistyczny » Lukasz Piech Strobist Fotografia

Masthead header

Archiwa Kategorii: Szuflada

Diamonds are forever

Moja żona, która jako pierwsza czyta każdy mój wpis, pracując jako mój najlepszy korektor, z wielką ochotą analizuje moje głupawe, publicystyczne paragrafy, natomiast szerokim łukiem omija opisy techniczne, pełne ISO, flaszy itd. Dlatego dziś eksperymentalnie podzieliłem posta na 2 części – Matrix oraz Syjon. To od ciebie zależy czy chcesz przeczytać o zdjęciach przepięknej kolekcji…

Zobacz cały wpis / More »

Z szuflady – PSucie

PSucie zdjęc Jako, że czasu ostatnio niew iele, cos z szuflady, choć w nowym wydaniu. Zainspirowany wpisem Scotta, grafika pracującego u Chase’a Jarvis’a, w którym tłumaczy on swoje techniki pracy w Photoshopie, postanowiłem wreszcie czegoś nauczyć się w tym programie. Bo przecież to wstyd, żebym był kompletną nogą z PSa :) Scott stosuje głównie zabawy…

Zobacz cały wpis / More »

OneLight Workshop, moje JednoŚwiatło i troche złośliwości na koniec

Bliżej, coraz bliżej Jako że poza pracą, myślimy już tylko o warsztatach w Dubaju, postanowiłem przybliżyć sylwetkę jednego z wykładowców – Zacka Ariasa oraz opowiedzieć trochę o jego “OneLight Workshop” Zack Arias, to jeden z najwybitniejszych fotografów muzycznych na świecie. Jego kariera jednak nie była drogą cudownego dziecka. Jako nastolatek, w obawie przed wywaleniem ze…

Zobacz cały wpis / More »

Nadal szuflada – cementownia

Głebiej, coraz głębiej. Nadal szuflada. Obecnie głowę zaprząta mi niestety głównie praca w korporacji oraz przygotowania do wielkiej podróży fotograficznej do Dubaju. Więc niestety czasu na zdjęcia coraz mniej i coraz głębiej sięgam do szuflady. Tym razem Maj 2009. W roli głównej obok Asi stara cementownia w Nowej Hucie. Jak już pewnie wiecie, to moje…

Zobacz cały wpis / More »

Szufladownia część 4 – Światło-cień

Czarno-biało dziś. Zdjęcia bardzo bardzo stare, chyba jeszcze z Sony. To początek mojego studia w mieszkaniu. Wtedy właśnie odkryliśmy jak fajnie jest robić zdjęcia we własnym tempie i własnym domu, bez konieczności wynajmowania studia, uzależniania się od całej tej machiny. Pamiętam, że w tym okresie wynajmowaliśmy studio na Karmelickiej, jednak układ ten był wybitnie niejasny…

Zobacz cały wpis / More »