
Prawdziwy Mumbai Szybki wpis zeby potwierdzić, że jeszcze żyje i mam sie dobrze. Od kilku dni jestem w Indiach, konkretnie w Mumbaju. W tygodniu mam szansę tylko ogląda ć miasto z okien samochodu, w drodze do biura, gdyż pracy niestety bardzo dużo. Pierwsze wrażenie – koszmar kierowcy. Wszyscy jeżdzą jak chcą, nikt nie przestrzega przepisów...

