
Kuchnia pełna niespodzianek
Ostatni tydzień obfitował w wiele, ale to wiele wydarzeń. Po pierwsze przeprowadziliśmy się do Bochni. Mieszkanie super wygodne i w niczym nie przypomina naszej klitki w Krakowie. Klitki, w której zrobiliśmy przecież dziesiątki sesji portretowych. Obecnie dochrapałem się o wiele lepszych warunków do fotografii – inkorporowałem największy pokój na moje studio. Studio-królestwo. Wszystko będzie tu mieć swoje miejsce, lampy są w nieładzie, bo mają tak być, kable mają tak leżeć a okta jest rozłożona, gdyż lepiej tak oddycha :) No i oczywiście miejsca znacznie więcej, może jeszcze nie na full lenght portrait (choć można jak się uprę), ale w portretach będę miał znacznie więcej możliwości. Na zdjęciu obok moje nowe mini-studio w artystycznym nieładzie. Brakuje jeszcze kilku rzeczy, m.in. tła, ale i tak jestem bardzo zadowolony z mojego nowego lokum.
Zastanawiacie się pewnie co to za kula na pierwszym planie – o niej już niebawem, w następnym poscie :)
Poza tym, jak na tak zwariowany okres, pomiędzy pakowaniem a rozpakowywaniem się, między Krakowem a Bochnią, zrobiliśmy całkiem sporo zdjęć. Dziś zaprezentuję sesję portretową, już niebawem sesję modową w Kozubniku.
Lord of the Rings
W swoim życiu zrobiłem już kilka sesji z oświetleniem typu ring. Jestem w posiadaniu dość sporego ringa emitującego światło stałe, który zbudowany jest po prostu z drewnianego okręgu i 12 żarówek 100 W. Daje on bardzo przyjemne, łagodne światło, pozwalając na praktycznie bezcieniowe zdjęcia typu beauty. Jest z nim jednak co najmniej kilka problemów i dylematów:
- Budżetowo-energetyczny – Enion napewno cieszy się jak go używam, w końcu 12 żarówek po sto wat każda to zajęcie dla małej elektrowni
- Termiczno-klimatyczny - GreenPeace ma mnie już pewnie na swojej czarnej liście, gdyż po włączeniu tego ringa temperatura na kuli ziemskiej podnosi się pewnie o mniej więcej 2 stopnie
- Balansowy – to niestety zwykłe żarówki o temperaturze coś kolo 2500 stopni Kelwina, stąd niesamowite problemy z odpowiednim balansem bieli, szczególnie przy łączniu światła ringa i błysków
Oczywiście radziłem sobie jak mogłem, ocieplałem lampy błyskowe filtrami CTO, tak aby miały choć ciut podobną temperaturę, zamontowałem wyłącznik, tak aby nie zrobić sauny z mieszkania itd. Ale problemy w używaniu tego ringa były nader oczywiste i rekompensowały je jedynie efekty, jakie mogłem osiągnąć tym oświetleniem.
No właśnie, skąd właściwie oświetlenie typu ring zagościło w fotografii portretowej?
Otóż początki ringów to fotografia typu macro. Pozwalały one na precyzyjne i równomierne oświetlenie wszelkiego rodzaju robactwa, kwiatuszków i innych ulubionych tematów macro. Lampy te stosowane były także w medycynie, np stomatologii, gdzie dzięki temu iż są blisko osi optycznej aparatu, pozwalały na praktycznie bezcieniowe oświetlenie chorych ząbków. Dopiero mniej więcej w latach 80-tych takim oświetleniem zainteresowała się fotografia modowa. Z tego okresu, podobnie jak także z lat późniejszych, mamy wiele portretów i zdjęć fashion z typową “aureolą” wokół postaci i charakterystycznymi “kułeczkami” w oczach.
Profesjonalne ringi błyskowe, stosowane w modzie, to niestety wydatek kilku tysięcy (choć już widziałem fajny zestaw za około 2 tyś.); znacznie tańszym rozwiązaniem jest właśnie ring światła stałego. No właśnie, gdyby tylko nie te wady…..
Zimne Ognie

Ostatnio bawiłem się ringiem KH40C od www.fripers.pl, który jest odpowiedzią na kilka z moich bolączek. Lampa ta jest po prostu większą wersją lamp światła stałego, stosowanych w fotografii macro. Przez swoją prostotę jest właśnie tak przydatna. Po pierwsze odpada nam problem temperatury barwowej. Przy mocy 40W świeci ona światłem o temperaturze około 5400 stopni Kelvina, co zbliżone jest do światła błyskowego. Dzięki temu możemy swobodnie łączyć ją sobie np z kontrami w postaci małych lampek błyskowych, czy nawet urządzeń studyjnych. Przy mocy 40W, więc stosunkowo niewielkiej, udało mi się poprawnie doświetlić twarz z odległości około 1 metra przy ISO 200 przysłonie f2.2 i czasie 1/80 sekundy. Tutaj tak naprawdę czas reguluje nam poprawną ekspozycję, gdyż nie mamy do czynienia z błyskiem tylko stałym źródłem. Wydłużanie zatem czasu otwarcia migawki powoduje nam zwiększenie udziału światła w scenie.
Lampka ta ma bardzo niewielką wagę, w porównaniu z moim 12 żarówkowym ringiem. Jest zatem bardzo poręczna. No i oczywiście nie grzeje sie tak jak 1200Watowy kolos:)
Moim zdaniem jednak 40W to ciut za mało na oświetlenie portretowe. Ja w swoich zdjęciach schodziłem już do 1/80 sekundy i ISO 200 czego nie mam specjalnie w zwyczaju w przypadku portretów. Jest z tego co wiem dostępna taka sama lampka o większej mocy, która moim zdaniem lepiej sprawdzi się w studio. Ten egzemplarz, choć bardzo fajnie sprawował się na sesji Asi, większą karierą zrobi w fotografii macro i produktowej (table-top).

Setup
O technicznych aspektach oświetlenia już wspomniałem, ale jak to wszystko połączyliśmy? Setup tym razem bardzo prosty i przyjemny. Oprócz wspomnianego ringa na statywie, kontrowałem sobie zwykłą lampką Metz 48 na 1/16 mocy z lewej strony, tak aby delikatnie rozświetlić włosy. Okazjonalnie dobłyskiwałem też drugą lampką z prawej strony, w podobnym celu. Kluczem to tej sesji było jednak światło ciągłe a nie błyskowe, gdyż z nim pracuje się zgoła odmiennie niż z flashem. W portretach studyjnych prawie zupełnie zapominamy o czasie otwarcia migawki i jeśli nie wychodzimy poza tzw. sync speed, jesteśmy bezpieczni, a jasność źródła światła regulujemy sobie przesłoną. Ze światłem ciągłym jest odwrotnie, to właśnie czas decydował jak jasne (lub ciemne będzie zdjęcie). Więc im dłuższy czas otwarcia migawki, tym więcej światła dostaje się na matrycę światłoczułą. I tutaj robi się niebezpiecznie, gdyż w takim setupie błysk nie zamraża nam sceny. W moich zdjęciach przy ISO 200 i przesłonie f2.2 pracowałem na czasie około 1/80 sekundy, co jest już wartością graniczną. Znawcy mówią, iż przy świetle zastanym (czy też ciągłym jak w tym przypadku) zdrową granicą czasów jest równoważna odwrotności ogniskowej. Więc robiąc zdjęcia obiektywem 85mm, 1/80 to jeszcze rozsądny kompromis. Aby jednak nie ryzykować poruszenia, zdjęcia robione były ze statywem.

Goście, talenty, odkrycia
Pisząc o tej sesji portretowej nie sposób nie wspomnieć o Paulinie, doskonałej stylistce i wizażystce z moich rodzinnych stron, która poza swoim niebywałym talentem, jest po prostu fantastycznym i miłym człowiekiem. Coś czuję, że nasza współpraca nie zakończy się tak szybko.
Halo, halo ale miało być coś o gościach na blyskanie.pl, miała być jakaś bomba??
A oczywiście, jest :) Gościnnie na www.blyskanie.pl swój wpis zamieścił sam Karol Paciorek vel PanSowa, twórca kultowego juz Podcastu 35mm. W swoim artykule, Karol opowiada, czym według niego jest fotografia, czym nie jest, co w niej jest takiego pasjonującego i pociągającego. Jako bonus, Karol zgodził się umieścić także jeden z odcinków jego doskonałego podcastu. Czym jest sam podcast chyba nie muszę wspominać, powiem tylko, że w ten sam dzień w który Karol opublikował u nas na błyskaniu swój wpis, odwiedziło nas ponad 2000 unikalnych użytkowników, co świadczyć może tylko o tym, jak wielu pasjonatów zna i śledzi poczynania Pana Sowy!
A już niebawem, jak tylko ogarnę się z przeprowadzką, u mnie na blogu o Paulinie, Kamilu i Kozubniku, który jest chyba najciekawszym miejscem na zdjęcia jakie znam, a który za moją fascynację sobą odpłacił mi ulewnym deszczem.
Wracam zatem do pudeł, pudełek, worków, ustawiania, podłączania, zamiatania…. Łóżko już stoi, więc przynajmniej nie będę spać na materacu dmuchanym :)
Lista sprzętu:
- Lampa Ring
- KH40C
- Metz 48
- 2 statywy 240cm
- Canon 1ds Mark III
- Canon 85 1.8
Related Blogs

napisał Lukasz
20 komentarze
Flickr: ANDIFOTO - beautiful eyes!!
Flickr: [ Instante F - FAVE! FAVE! FAVE!
Your wonderful portrait was seen in :
In love with your best faces (Invited only) Post 1, Comment 2
and deserves this award
Flickr: MSA - modera - Congrats
your picture belongs to the admin's choice of our group:
it was posted on our group-frontside for 1 month
In love with your best faces (Invited only) Post 1, Comment 2
Flickr: Hammonton Ph - beautiful. i love the reflection in her eyes.
you're a great photographer!
Flickr: andré - Congratulations!!! You have been awarded a “Flickr United” Medal!
If you haven't done so, please add your photo to:
Flickr United
Please tag your photo: FlickrUnitedAward
Flickr: Ken Woodford Photography - Congratulations!!! You have been awarded a “Flickr United” Medal!
If you haven’t done so, please add your photo to:
Flickr United
Please tag your photo: FlickrUnitedAward
oracka - Super zdjecia i super modelka.Pozdrowienia.
Flickr: Mario Sep&uu - Hi, I'm an admin for a group called In love with your best faces (Invitación) Sube 1, Comenta 2, and we'd love to have this added to the group!
Flickr: Faith & - beautiful!
Flickr: AIMEN ASHUR - great photograph my friend..
Flickr: Franco Petri - Wow! beautiful eyes!!
lukasz.piech - thats because i cropped it that way actually :)
PSPhoto2010 - I'm curious what the effect is from the Metz behind the model?
I think all the lighting comes from the ring light.
Flickr: Catch-light - cool tone to this i like the high key style
Lukasz Centka - bardzo ladnie!
jonathan.broderick - Wow, Lovely eyes!
danielos2320 - Bardzo wyraziste…
Dobra robota.
Flickr: Mihai Virsch - Hi, I'm an admin for a group called Beautiful Picture's with Beautiful women, and we'd love to have this added to the group!
lukasz.piech - thats actually from ring light, constant light :) Thanks!
Ken Woodford Photogr - Is that from a ring flash or your strobes? I saw a portrait the other day where the pupils had the reflection from the strobes and the shape of the unbrella.
Great shot!
Ken