Domowo-studiowo

Patryk
Więc portret, więc w mieszkaniu, więc oczywiście obudziliśmy się dopiero dziś rano z przemożną chęcią zorganizowania sesji. Tylko skąd modelkę – to była nasza pierwsza myśl. Ale po chwili przyszło mi coś innego do głowy – już od dawna nosiłem się z zamiarem zrobienia sesji portretów męskich – twardych, z górnym kontrastowym oświetleniem. Po chwili poszukiwań udało nam się zaprosić Patryka, który mimo swoich młodych lat, zaimponował nam wręcz swoim profesjonalizmem. Nie przeraziło go ani nasze mini-studio, ani mój pomysł (rzucony niby przypadkiem), żeby go oblać wodą. Dzielnie znosił oblewanie go przez Asię spryskiwaczem, ba, nawet prostowanie włosów
Do tego dokładnie wiedział o co mi chodzi i współpracował genialnie.
Zastanawialiśmy się tylko z Asią, kogo nam przypomina – najpierw Johny Deep, potem Ashton Kutcher, wreszcie stanęło na tym, że wygląda jak bohater filmu Zmierzch![]()
Na zdjęciu obok – Patryk poddaje się prostowaniu włosów. Z lewej strony kadru ręka nieodzownej asystentki, która wczoraj zjechała ze mną pół świata z garścią zaproszeń slubnych w ręce!
Setup
W tej sesji zastosowaliśmy 2 układy światła. W pierwszym umieściłem lampę Quantuum 600 Ws z beaty dishem i gridem wysoko na statywie typu boom. Statyw taki pozwala umieścić źródło światła praktycznie dowolnie wysoko. A przez to że posiada ciężarek jako przeciwwagę, jest idealny w plener, gdyż jest niezmiernie stabilny i nie wywróci się tak łatwo. Jako kontrę na włosy z lewej strony użyłem lampy Quantuum 300 Ws z gridem i wrotami. W niektórych zdjęciach dobłyskiwałem tez lampą 430 EX II na 1/16 mocy z gridem z prawej strony na sam czubek głowy i włosy. Na tło, którym była biała ściana, poświeciłem lampką 580 EX II z gridem, na 1/16 mocy.
W niektórych zdjęciach zrezygnowałem z beauty disha, na rzecz softboxa 60 na 60 cm. On dawał więcej światła, więc nie potrzebna mi była też druga kontra. Tło białe, a tutaj wyszło praktycznie czarne. Jak to możliwe? Tu z pomocą przychodzi….
Inverse square law
Że co? Jakie law? Nie będę pisał rozpraw fizycznych ani dysertacji naukowych. Prawo to wykorzystuje się na kilka sporobów w fotografii. W tym przypadku należy zapamiętać, że:
Ilość światła maleje wraz z kwadratem odległości od źródła światła
Jeśli np zwiększymy odległość źródła światła od przedmiotu 2 razy, to ilość światła spadnie o 75% (4 razy). To prawo ma też inne niuanse, ale w przypadku mojej białej ściany działa tak: jeśli usadowię modela dostatecznie blisko źrodła światła, a dostatecznie daleko od ściany, ilość światła które dociera do tej ściany drastycznie spada. Tak z zupełnie białej ściany zrobić mogę szare, czy nawet czarne tło. Tu oczywiście pomógł mi grid, który dodatkowo ograniczał i skupiał światło, ale prawo to działa niezależnie od źródła światła. Dokładnie te mechanizmy opisuje oczywiście mój guru – Zack Arias na swoim blogu.

Pogodynka
Więc już ani słowa o pogodzie! A niech leje, a niech będzie zimno! Oby tylko w sierpniu była pogoda, ale to już chyba zamówione tam u góry. A plenery i tak planuje, i to niedługo. tym bardziej, że szykuje się współpraca z jednym z najlepszych sklepów foto w naszym kraju. Ale o tym pewnie niebawem!


napisał Lukasz
23 komentarze