
Wczoraj byłem u Igora z Atelier G4. Tym razem bawilismy się oświetleniem typu “niski klucz”. Miałem tez okazje pobawić się 24-70 2.8 L Canona – calkiem fajna zabawka, ale chyba obecnie mnie kompletnie nie stać. Oświetlaliśmy beauty dishem z góry i gridem na kontrze. Tak na gorąco publikuje najbardziej “miniaste” zdjęcia z tej sesji. Pewnie będzie…


