Lukasz Piech Blog Strobistyczny » Lukasz Piech Strobist Fotografia

Masthead header

Pampeluna

Sobota 3 października. Ja z Asią w Bochni. Jest koło 7 rano. Dziś jeszcze musimy jechać do Tarnowa do szpitala. Słyszę dźwięk SMSa w telefonie Asi. Modelka, ktorą zaprosilismy dziś na 14tą na sesję z Pampeluną właśnie odwołała swoje przybycie. Musimy juz wyjechać do Tarnowa. A więć pozostaje moja ulubiona metoda pracy – mobile office. Jedziemy samochodem 120 km/h (tak aby wyrobić się do Tarnowa a potem prosto do Krakowa na sesję) a Asia z telefonem dzwoni do kolejnej modelki. W Brzesku kolo centrum handlowego złapaliśmy zasięg internetu bezprzewodowego, więc sprawdzilismy szybko na maxmodels nowe modelki. I znowu w drogę i znowu kolejne telefony….

Ale w końcu udało się, na sesję przyjechaliśmy o czasie, modelki dopisały a zespoł Pampeluna stawił sie w dobrym humorze.

Chłopcy potrzebowali kilka zdjęć promocyjnych. Jako scenerie wybraliśmy więc cos industrialnego – stara cementownie w Krakowie. Chciałem pokazać ostrych facetów w nieco lagodniejszym otoczeniu – modelek, zachodzącego słońca itd.

Panowie z Pampeluny okazali się nie tylko dobrymi muzykami (o czym przekonałem się na Rock Autostradzie), ale tez super sympatycznymi kolesiami, dzięki czemu sesja była po prostu przyjemna.

Jak zwykle sesja organizowana na wariackich papierach okazała się bardzo udana (przynajmniej jeśli chodzi o atmosferę, zdjęcia ocencie sami.

I oczywiście posłuchajcie, co Pampeluna robi z dźwiękiem (!!) www.myspace.com/pampeluna

_MG_4798-178-Edit-1_MG_4766-165-Edit-1_MG_4721-121-Edit-Edit-1


Related Blogs

    Poczytaj także:

    Facebook comments:

    1 December 2010 - 11:04

    Wiktoria, kawa i ciacho | Lukasz Piech Blog Strobistyczny - [...] poranka. Z Wiki pra­co­wa­li­śmy już zresztą m.in. przy sesji pro­mo­cyj­nej płyty dla Pampeluny, stąd dobrze wie­dzie­li­śmy czego się po niej spo­dzie­wać, tym razem na sesji [...]

    20 January 2010 - 21:54

    Z szuflady | Lukasz Piech - [...] przy okazji sesji z Pampeluną i Szkołą Rocka, że moim ulubionym miejscem na industrialne plenery jest stara cementownia w [...]

    Twój email nie jest publikowany. Pola wymagane są oznaczone *

    *

    *

    Napisz do mnieWrzuć na fejsa